bystrzyca.pl > Ciekawe opowieści
Dostępne opowieści:
Domek Czarnogórski
Domek Czarnogórski - Oko Pana Boga

Domek CzarnogórskiW 1993 roku w "Karkonoszu" (Ciężkowscy, "Karkonosz. Sudeckie Materiały Krajoznawcze", 1/8, 1993 r.) zamieszczono opracowanie dotyczące istniejącego przed wojną na przełęczy Puchaczówka domku z ogrodem pełnym skał, kamieni, ozdobnych roślin oraz postaci z bajek.
Było to założenie zbliżone do dzisiejszego Ogrodu Bajek w Międzygórzu, urządzone w stylu alpejskim. Autorzy odtworzyli dokładny plan ogrodu, brak było jednak do tej pory fotograficznej prezentacji domku. Ostatnio zdobyłem i dołączyłem do swojej kolekcji trzy widokówki (w tym dwie z takim samym ujęciem) prezentujące omawiany obiekt.
Domek Czarnogórski został zbudowany na północnym stoku Czarnej Góry. Był to parterowy budynek drewniany o wymiarach 8x16 m. Jego ściany wykonano w konstrukcji wieńcowej (z poziomo układanych bali, powiązanych w węzeł). Domek został nakryty dwuspadowym stromym dachem o nachyleniu połaci około 55°, co nie jest rozwiązaniem typowym dla Sudetów. Wydaje się, że twórcom tego obiektu chodziło o nadanie mu nieco bajkowego charakteru poprzez właśnie bardzo stromy dach, ozdobnie wycinane deski osłaniające połacie dachowe, wysoki komin czy ozdobnie wyprofilowane nadproża nad oknem w ścianie szczytowej.
Niesymetrycznie rozmieszczone okna parteru osłaniały dodatkowo okiennice. Do wydłużonej bryły budynku przylegał niewielki drewniany ganek wejściowy, nakryty małym daszkiem dwuspadowym. Przed gankiem był taras, na którym odwiedzający to miejsce mogli odpoczywać przy stolikach pod parasolami.
Obok chatki znajdował się ustawiony do niej prostopadle drugi budynek, nakryty już typowym dwuspadowym dachem sudeckim, z małą lukarną w połaci. Za domem był taras – przyjemne miejsce wypoczynku osłonięte od wiatru.
Ciekawe są także rewersy widokówek. Na wszystkich trzech ten sam, drukowany tekst: Proszę odwiedzić Oko Pana Boga, przepiękne miejsce w Hrabstwie Kłodzkim z domkiem na Czarnej Górze i jego Alpejskim Ogrodem położonym najwyżej na Śląsku, znajdującym się przy turystycznej trasie z Puchaczówki do Międzygórza, 500 metrów od schroniska Puchaczówka. Właściciel Max Schon.
Widać także owalną pieczęć reklamową, ciekawe że tekst jest pisany gwarą kłodzką: Ich woar falber uba eim Schwarze Berg Hoisla.
Domek Czarnogórski Wszystkie widokówki mają tego samego wydawcę, Streitenberger, Stephansdorf (Szczepanów), Bez. Breslau. Dwie są z obiegu pocztowego. jedna z datownikiem kolejowym Stronie Śląskie -Kłodzko, niestety - data nieczytelna. Druga wysłana z urzędu pocztowego Heudorf (Sienna) 14 lipca 1942 r.
Należy jeszcze przypomnieć, że w opracowaniu Jacka Suchodolskiego (Jacek Suchodolski, "Ziemia Kłodzka", nr 152, str. 18) Domek Czarnogórski został zaliczony do nieistniejących schronisk w Masywie Śnieżnika.

Andrzej Wziątek


„Domek Czarnogórski” na Przełęczy Puchaczówka

Położenie Domu Czarnogórskiego Jedną z wielu atrakcji Ziemi Kłodzkiej był i jest dotąd Ogród Bajek w Międzygórzu, założony po I wojnie światowej przez Izydora Kriestena. Do początku lat osiemdziesiątych funkcjonował podobny obiekt w Polanicy Zdroju - "Gniazdko" Pana Ryszarda Broi. Nie spotkaliśmy natomiast żadnych powojennych informacji na temat podobnego założenia – lecz bardziej w typie ogrodu alpejskiego - położonego na Przełęczy Puchaczówka w Masywie Śnieżnika. Ogród ten pierwszemu z autorów pod koniec lat pięćdziesiątych pokazał Ojciec - Marian Ciężkowski z Lądka Zdroju. Od tego czasu nikt nie zwrócił nań uwagi i dziś jego pozostałości giną w coraz starszym lesie.
Latem 1991 roku autorzy wykonali kartowanie tego, co pozostało z ogrodu. Ogród znajduje się na wysokości ok. 870 m n.p.m., na północnym stoku Czarnej Góry, dokładnie 300 m od rozwidlenia dróg na przełęczy, poniżej drogi prowadzącej do Międzygórza i na stację przekaźnikową na Czarnej Górze, przy szlaku zielonym. Teren nachylony jest tu ku północy i z nie porośniętego lasem ogrodu musiały roztaczać się niegdyś piękne widoki.
Ogród ma kształt kwadratu o boku długości ok. 80 m i porośnięty jest teraz wysokim lasem świerkowym. Od strony wschodniej i częściowo zachodniej ogród ograniczony był ciasno posadzonymi świerkami tworzącymi obecnie gęsty "mur". Wzdłuż zachodniej granicy założenia płynął potok, od południa zaś granicę stanowi droga jezdna, przy której wyraźny nasyp wskazuje na istnienie tu postoju (parkingu). Również od północy ogród ograniczały chodniki, poza które wychodziły dwa nasypy, pełniące zapewne rolę punktów widokowych. Wejścia usytuowane były w narożach; przy północno - zachodnim zwraca uwagę imponujący kamienny tron.
Większą część działki stanowiła łąka poprzecinana ścieżkami i obsadzona choinkami. Ścieżki tworzyły sieć, dziś już nie całkiem czytelną, zwłaszcza w sąsiedztwie drogi, gdzie zarosły trawą i pokryły się wielocentymetrową warstwą igliwia. W pozostałej części ścieżki widoczne są fragmentarycznie, a zupełnie dobrze w części północnej - najniższej. Na metr szerokie, wyłożone są na brzegach kawałkami białego lub mlecznego kwarcu żyłowego, rzadziej gnejsami lub łupkami. W kilku miejscach ścieżki doprowadzają do płaskich poziomych wcięć w stoku, nieraz poszerzonych o nasypy. Można przypuszczać, że znajdowały się tu ławki czy nawet zadaszenia (np. w płd. - zach części na platformie widoczne są trzy wyraźne dziury w ziemi, może po słupach?). Na trasach ścieżek znajdują się również okrągłe place o średnicy do kilku metrów, często o krawędziach obłożonych kamieniami. Ciekawy jest plac w północno-wschodniej części ogrodu, z dwoma malowniczymi kamiennymi ławkami i tajemniczą dziurą w centrum.
Spacerując ścieżkami mijamy nasypy z kamieni (gnejsy śnieżnickie, łupki łyszczykowe, kwarce żyłowe). Może są to resztki jakichś bajkowych budowli? W niektórych miejscach choinki posadzono w regularne formy, np. podkowy. Być może wewnątrz stały jakieś rzeźby, posągi? W pobliżu środka wschodniego boku orgodu widoczny jest wyraźny postument, o wym. 50 x 40 x 30 cm, otoczony czterema dużymi głazami. Coś co na nim stało, znajdowało się w cieniu pochylonego liściastego drzewa. Najlepiej zachowała się północna, najniżej położona część ogrodu, ograniczonego tu kamiennym, kilkudziesięciocentymetrowej wysokości murkiem, w którym umieszczono kamienne ławki oraz przejścia. W północno–wschodnim narożniku znajduje się wysoka, kamienna podmurówka ze schodami - musiał tu być malowniczy punkt widokowy. Północno-zachodnią część parceli stanowi zagospodarowany obszar związany ze stojącym tu niegdyś domem. Ziemia z wykopów pod fundamentem została wykorzystana do budowy kilku tarasów w części zachodniej. Domek ( dług.: 16 m, szer. do 8 m ) z werandą stał na dużym tarasie. Zachowały się kamienne ściany podpiwniczenia, na których widać jeszcze fragmenty betonowego stropu. W zachodniej piwnicy natknęliśmy się na worki foliowe z pozostałościami saren i jeleni - prawdopodobnie ślad działalności miejscowych kłusowników.
Według informacji pani Cecylii Szwarc z Lądka Zdroju, która jako dziecko odwiedziła z wycieczką ogród, był to parterowy, drewniany domek z werandą, na której ustawiano stoliki dla gości. Całość - ogród z domkiem - nosiła nazwę "Schwarzerberg Hausel" ( "Domek Czarnogórski" ), którą można spotkać na mapach i przewodnikach z przełomu lat trzydziestych i czterdziestych.
Od strony południowej taras (wys. do 1m), na którym stał domek, był podmurowany i prowadziły nań betonowe schody. Widać na nim jeszcze ślady po metalowej barierce. U podnóża tarasu znajduje się płaskie, głębokie wcięcie w zboczu ograniczone od wschodu i zachodu betonowymi murami. Co tu mogło się znajdować? Po obu stronach tego wcięcia teren opada tarasami ku północy; rosły zapewne tu kwiaty. Poniżej, na długości odpowiadającej dużemu tarasowi, rozciąga się usiana głazami, zapewne najważniejsza część ogrodu. Od wschodu sąsiadują z tarasem wielkie usypisko kamieni. Przypuszczamy, że utworzono tu tajemnicze zakamarki i groty. Powyżej domku zbudowano inny duży taras, w środku którego znajduje się omurowany dół (piwniczka?) a obok obłożony kamieniami szybik o przekroju 50 x 50 cm i głębokości 60 cm oraz ceglana podmurówka ( 2,5 x 1,5 x 0,5 m ).
Plan Domku Czarnogórskiego Poniżej całego obszaru ogrodu, który wyraźnie odcina się od sąsiedztwa, na wydzielonym fragmencie łąki, zostały dobudowane, zapewne później, trzy inne obiekty. Jest to wysoki kamienny stos po stronie wschodniej, duży nasyp w kształcie hałdy i nieco na zachód od niego, kopiec z dużych płaskich kamieni. Ta dodatkowa część zarośnięta jest częściowo lasem.
Gdy ogląda się pozostałości po ogrodzie, podziw wzbudza nakład pracy włożonej tu przez założyciela. Zwłaszcza przytransportowanie olbrzymiej ilości kamieni i głazów wymagało czasu i wysiłku. Ciekawa jest obecność tak wielu odłamów kwarcu żyłowego, nieraz we fragmentach o imponujących rozmiarach.
Cofając się wyobraźnią o pół wieku można pokusić się o odtworzenie wyglądu tego miejsca w czasach, gdy zachodzili tu liczni turyści. Zielona łąka była ogrodzona szpalerem małych choinek, sieć placyków i ścieżek wyłożonych po bokach białymi kamieniami, kluczyła między bajkowymi budowlami i figurkami. Wśród nich na wysokim tarasie stał drewniany domek, u stóp którego, rosły kwiaty i inne rośliny. Z podwyższonych miejsc widokowych, roztaczała się piękna panorama na serpentyny drogi do Idzikowa, na najwyższe zabudowania wsi Biała Woda, pasmo Krowiarek, dolinę Białej Lądeckiej, a w oddali na Góry Złote i Bardzkie. Doprawdy było to urokliwe miejsce.
Zastanawiający jest brak niemieckich informacji na temat ogrodu. Zapewne wiąże się to z ogólną sytuacją kraju w latach poprzedzających drugą wojnę światową. Wówczas, w trakcie powstania ogrodu oraz po wybuchu wojny prawie zamarło wydawanie przewodników i informatorów, zanikła prasa krajoznawcza. Trudno się więc dziwić, że ów interesujący obiekt poszedł w zapomnienie, tym bardziej że nie doglądany po wojnie, uległ destrukcji. Na szczęście istnieje krótki opis tego założenia, zawarty w liście jednego z przedwojennych turystów Herberin Pelza z Wrocławia, zamieszczonym w nr 3 czasopisma "Hrabstwo Kłodzkie".

Wojciech Ciężkowski
Małgorzata Ciężkowska
Katarzyna Ciężkowska


(Ciężkowscy, "Karkonosz. Sudeckie Materiały Krajoznawcze", 1/8, 1993 r.)

© 2003-2004 ProjektB Adam Biniek